Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chochlą w raka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chochlą w raka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 września 2014

Właściwości lecznicze jabłek - dlaczego warto jeść jabłka.

Jabłka to tegoroczne "must have" w  kuchni. W tym wypadku z czystym sumieniem przyłączam się do promowania produktu, zarówno ze względów patriotycznych jak i zdrowotnych. Że jabłka są zdrowe wiedzą wszyscy. Nie wszyscy jednak wiedzą dlaczego. Poniżej krótko o ich najważniejszych właściwościach, które wynikają z zawartości w jabłku (miąższu i skórce):

  •  błonnika frakcji rozpuszczalnej ( pektyn zawartych głównie w miąższu),
  •  błonnika frakcji nierozpuszczalnej ( głównie  w  skórce),
  •  polifenoli i antyoksydantów w tym witamin.

Dobroczynny wpływ tych składników na nasz organizm jest zwielokrotniony poprzez wzajemne oddziaływanie tych substancji, oraz przez całe mnóstwo innych fitozwiązków, które  powodują, że jabłko śmiało ubiega się o miano króla owoców ( zwłaszcza niepryskane, jedzone razem ze skórką).


antyoksydanty w jabłkach, dlaczego nalezy jeśc jabłka ze skórką, co w skórce jabłka, czy jabłka mogą szkodzić, ile jabłek powinno się jeść, komu jabłka szkodzą,


Oddziaływanie jabłek:
  • Jedzone w całości działają regulująco na przemianę materii poprzez rozluźnianie mas kałowych ( pektyny) i prowokowanie skurczów jelit ( frakcje błonnika nierozpuszczalnego).
  • Wysoka zawartość pektyn w miąższu jabłka pozwala na usuwanie wraz z kałem substancji potencjalnie karcerogennych. Błonnik zawarty w skórce jabłka pozwala na skrócenie czasu pasażu  stolca przez jelita dzięki czemu skraca się czas kontaktu nabłonka z substancjami toksycznymi. Ta cecha jabłek ma działanie przeciwnowotworowe,  szczególnie zauważalne w przypadku raka jelita grubego.
  • Zawartość błonnika w jabłku pozwala na regulację poziomu cholesterolu w organizmie (poprzez fizyczne łączenie się z nim w nierozpuszczalne frakcje i usuwanie go wraz z kałem).
  • Zawartość rozpuszczalnych frakcji błonnika w jabłkach stanowi pożywkę dla dobrych dla naszego organizmu bakterii probiotycznych i umożliwia ich namnażanie co przekłada się na odporność organizmu i stan jelit.
  • Zawartość błonnika w jabłkach pozwala na regulacje poziomu cukru we krwi przez co zmiesza ryzyko nachorowania na cukrzycę typu II. Surowe jabłka ze skórką - zwłaszcza bardziej kwaskowate odmiany, mogą być spożywane przez osoby z cukrzycą.
  • W jabłkach występuje znaczna zawartość polifenoli (w tym flawonu kwercetyny), które w licznych badaniach  wykazują dużą aktywność antyoksydacyjną, antynowotworową, przeciwzapalną, przeciwmiażdżycową, hamująca agregację płytek krwi, oczyszczającą organizm i obniżającą ciśnienie krwi.
  • Polifenole wykazują oddziaływanie  ochronne na komórki, przeciwdziałając powstawaniu stresu oksydacyjnego, co będzie miało istotne znaczenie we wszelkich chorobach występujących ze stanem zapalnym, w miażdżycy i cukrzycy.
  • Kwercetyna działa ochronnie na witaminy przeciwutleniające zwiększając ich wchłanianie i hamując rozpad; jej istotne działanie ochronne na układ krążenia polega na hamowaniu peroksydacji lipidów. Kwercetyna działa przeciwzapalnie na organizm hamując aktywność mediatorów stanu zapalnego poprawiając jednocześnie stan naczyń krwionośnych.
  • Kwercetyna działa ochronnie przed pojawieniem się zaćmy u osób chorujących na cukrzycę.
  • Mało kto słyszał o tym, że kwercetyna zawarta m.in w jabłkach działa również hamująco na wydzielanie histaminy - czyli oddziałuje przeciwalergicznie (w lekach w połączaniu z solami wapnia).
  • Jak wszystkie owoce (oprócz żurawiny i brówki brusznicy) jabłka mają działanie odkwaszające organizm.
  • Flawonoidy zawarte w jabłku, dzięki oddziaływaniu na cykl komórkowy, mogą hamować proces nowotworzenia na każdym jego etapie. Udowodniono silna korelację pomiędzy wysokim spożyciem pokarmów bogatych w flawonoidy a niższym występowaniem różnych rodzajów nowotworów złośliwych. Z tego też względu wysokie spożycie owoców i warzyw bogatych w flawonoidy jest istotnym czynnikiem profilaktyki chorób cywilizacyjnych w tym nowotworów, chorób neurodegeneracyjnych,  arteriosklerozy i  chorób układu krążenia (serca) oraz innych.

Jabłka doskonałe, ale:
          Osoby o podrażnionej błonie śluzowej żołądka mogą mieć problem z jedzeniem surowych jabłek. Pomocnym rozwiązaniem jest utarcie jabłka na tarce, a jeżeli  po spożyciu  tartego jabłka dolegliwości nadal występują należy spożywać rozwodniony naturalny sok, jabłka duszone lub pieczone.
           Kwaskowate, surowe jabłko ze skórką to dobry owoc dla cukrzyka. Inaczej sprawa się ma z pozbawionymi skórki i rozgotowanymi jabłkami czy też sokami. Przetwory, pozbawione prawie błonnika, mogą powodować znaczne podwyższenie poziomu cukru w organizmie. Zalecana jest obserwacja indywidualnej reakcji.
             Kłopot ze spożywaniem jabłek mają często również alergicy - zwłaszcza ci uczuleni m.in na brzozę ze względu na występowanie alergii krzyżowej. W  tym przypadku często jabłka poddane obróbce termicznej bywają tolerowane w przeciwieństwie do jedzonych na surowo.

przeciwrakowe właściwośi jabłek, przeciwnowotworowe właściwośći jabłek


Należy dodać, że różne formy  spożycia jabłek (surowe, utarte, obrane, ze skórką, duszone, pieczone, sok) będą miały inne oddziaływanie na organizm. Z tego względu każdy powinien jeść jabłka tak przygotowane, by najlepiej przysłużyły się zdrowiu jego organizmu. Dla zdrowego człowieka, który odżywia się racjonalnie wskazane są nawet dwa jabłka dziennie, wzbogacone o inne, sezonowe owoce.


Źródła m.in:
  1. "Flawonoidy w praktyce i terapii",M.Mahewska,H.Czeczo Terapia i Leki,Tom 65 · nr 5 · 2009;s.369-377
  2. "Profilaktyka zdrowotna i fitoterapia"  K.Błecha, I.Wawer Wydanie I r. 2011
  3. Wpływ kwercetyny na błony lipidowe w obecności dwutlenku cyny E.Moczka, M.Langer, badania wstępne.

czwartek, 18 września 2014

Maliny - cudowne właściwości lecznicze.

Maliny - przepełnione słońcem, słodkie i w tym czasie najtańsze. Teraz jest najlepszy czas na ich zbieranie (udowodniono bowiem, że maliny dziko rosnące mają większa zawartość prozdrowotnych składników) i kupowanie.  Jedzcie jako przekąskę, miksujcie w koktajlach i mroźcie.

Malina, wraz z innymi jagodowymi ( jagodami, borówkami i truskawkami) śmiało może starać się o miano super-owocu. Tytuł ten zdobywa dzięki dużej zawartości fenoli (w tym kwasu elagowego), polifenoli - antocyjanów oraz antyoksydacyjnych witamin C i E oraz błonnika.


maliny  na przeziębienie, maliny na raka, m


Synergiczne połączenie tych składników oraz innych fitozwiązków powoduje, że maliny wykazują:
  • silne działanie antyoksydacyjne, czyli likwidujące wolne rodniki,
  • działanie przeciwnowotworowe, poprzez oddziaływanie anty-mutagenne oraz hamowanie procesu nowotworzenia na każdym jego etapie,
  • działanie przeciwmiażdżycowe (dzięki hamowaniu utleniania lipidów) i hipolipemiczne,
  • działanie przeciwzapalne ( istotne w chorobach reumatycznych),
  • działanie przeciwwirusowe, napotne,przeciwgorączkowe ( istotne w sezonie grypowym).
Maliny odznaczają się najwyższą zawartością  (obok jeżyn i owoców dzikiej róży) kwasu elagowego (ok 1500 μg/g) z czego blisko 90 procent znajduje się w pestkach. Podobnie wysoką zawartość tego kwasu zaobserwowano w  winogronach białych i ciemnych (w skórkach) odmiany muscadine i owocach granatu (pestki). Cennym źródłem tego kwasu będą również orzechy włoskie (590  μg/g), ich spożywanie będzie istotne zwłaszcza w prewencji chorób układu krążenia.

        Hitem ostatniego czasu jest odkryty w malinach keton o oddziaływaniu podobnym do kapsaicyny zawartej w  papryce chilli. W badaniach in vitro udowodniono, że wpływa on na zmniejszenie zawartości tłuszczu w adipocytach (komórkach tłuszczowych) i zwiększa metabolizm komórkowy. 

       Należy jeszcze wspomnieć o udowodnionym i tradycyjnie stosowanym od lat napotnym, przeciwgorączkowym i przeciwwirusowym działaniu soku z malin i naparu z suszonych owoców. To naturalna i łatwo dostępna broń przeciwko chorobom wynikającym z przeziębienia. Wysoka zawartość w świeżych malinach witaminy C oraz witamin z grupy B będzie wspomagać nasz organizm w nadchodzącym okresie grypowym.

co dobrego z malin, co dobrego z jeżyn


          Jednocześnie poddaję pod rozwagę stosowanie suplementów zawierających rozmaite wyciągi z malin. Wprawdzie często producenci podają, że zawartości interesujących nas substancji jest wyższa niż w naturalnych owocach jednak już wielokrotnie udowodniono, że swoje prozdrowotne oddziaływanie na organizm owoce wywierają dzięki synergistycznemu oddziaływaniu wielu fitozwiązków których części naukowcy nawet nie nazwali. Fitozwiązki te są w procesie produkcji eliminowane, bądź ulegają unieczynnieniu podczas obróbki.


Jedzcie surowe maliny, wyciskajcie z nich soki, róbcie koktajle i mroźcie (całe owoce bądź zmiksowana pulpę).

Dużo zdrowia życzę!  :-)


Źródła:
  1.  E.Kwiatkowska: Kwas elagowy - zawartość w żywności rola prozdrowotna. Borgis - Postepy fitoterapi. nr 4-2010 s.211-214.
  2. M.Krauze - Baranowska,M.Majdan Katedra i Zakład Farmakognozi z Ogrodem Roślin Leczniczych AM w Gdańsku: Owoce malin - Źródło cennych leczniczo metabolitów wtórnych i witamin. Pancea nr 1(26) 2009 r s. 14-15.



środa, 30 kwietnia 2014

Chochlą w raka - Jak grillować by nie zachorować.

Sezon grillowy w pełni, półki sklepowe uginają się od aluminiowych tacek i jednorazowych talerzyków. W ofercie garmażeryjnej pełno półproduktów gotowych do położenia nad rozpalonym węglem. Z tego też względu dzisiaj trochę o tym, jak grillować by przygotowane specjały nie odbiły się negatywnie na naszym zdrowiu. Oczywiście jeżeli jesteśmy w dobrej kondycji raczej nic nam się nie stanie, jeżeli raz  w roku, z okazji majowego weekendu zjemy potrawę  co do której wartości prozdrowotnych  mamy wątpliwości. Jednak cześć z nas z grillowego wydarzenia robi letni, cotygodniowy rytuał. 
             Pewnie jesteście ciekawi jak to jest z tym grillowaniem i   co zrobić by bez zbytnich obaw o własne zdrowie cieszyć się grillowanymi specjałami. Na czym polega problem z grillem a dokładnie rzecz biorąc z przygotowywanym na nim mięsem? 




Obróbka termiczna potraw nadaje im tak pożądany przez nas smak i aromat. Pieczenie to chrupiąca przypieczona skórka, kruche dobrze wypieczone ciastka, czy też frytki. Niektórzy cenią sobie wzmocniony dodatkiem tłuszczu smak grillowanego mięsa, czy wędzonych ryb. Podczas tych procesów, oprócz polepszenia walorów smakowych potrawy, powstają substancje szkodliwe dla naszego organizmu. Nasze ciało jest wyposażone w doskonałe mechanizmy, które przy pomocy wsparcia z zewnątrz w postaci antyoksydantów i fitozwiazków świetnie sobie radzą z  niepożądanymi substancjami i kancerogenezą. Jadnak w nadmiarze toksyczne związki  mogą

piątek, 4 kwietnia 2014

Chochlą w raka - wstęp

            Niewiele jest chorób, które budzą w nas tyle emocji  jak choroby nowotworowe. Pozostałe choroby cywilizacyjne, które zbierają równie obfite żniwo jak rak ( choroby związane z układem krążenia, nadciśnienie oraz cukrzyca) są przynajmniej w ogólnej wyobraźni, łatwiej leczone, mniej inwazyjnie i pomimo utrudnień, które stwarzają w codziennym życiu daje się z nimi żyć.

             Cudowna tabletka na raka jak na razie nie istnieje, lecz kiedy nie jesteśmy jeszcze chorzy możemy znacznie zmniejszyć ryzyko zachorowania dzięki  tak prostej i przyjemnej czynności jaką jest jedzenie i odpowiedni styl życia. Jeżeli już chorujemy możemy wspomóc nasz organizm w walce z przeciwnikiem.

W zapobieganiu tej chorobie niezwykle ważne są cztery główne czynniki:
  •  unikanie tytoniu ( odpowiada za 1/3 zachorowań na raka),
  • jedzenie bogate w substancje antyrakowe i pozbawione substancji sprzyjających zachorowaniu (tłuszcz nasycony, cukier, dodatki chemiczne,żywność przetworzona) ,
  •  regularny umiarkowany wysiłek fizyczny ( szybszy spacer, kilka godzin tygodniowo).
  •  kontrola masy ciała i regularny tryb życia wpływający na poziom hormonów i stres.




                W cyklu „ Chochlą w raka” pisać będę o substancjach, które mają udowodniony wpływ na zmniejszanie wystąpienia ryzyka zachorowania na raka, a zwłaszcza na nowotwory dietozależne.

Natura wyposażyła nas w bogaty arsenał substancji przeciwnowotworowych zawartych w roślinach. Większość z nich  zawiera substancje przeciwnowotworowe,  tak zwane fitozwiązki. Mnogość związków fitochemicznych jest przeogromna ich  ilość określa się na ok 10 000 z czego tylko  niewielka cześć została poznana, a  większość stanowi nadal tajemnicę dla nauki. Z tego też względu, dobroczynną moc  mają spożywane warzywa i owoce nie zaś suplementy, które zawierają tylko  niewielka cześć wyizolowanych związków. Ponad to substancje te, poddane obróbce technologicznej, często tracą swoje właściwości ze względu na kontakt z tlenem, światłem czy też enzymami. Zawartość substancji w suplementach często nie jest kontrolowana i różnie bywa z bezpieczeństwem ich spożywania. Przyjmowane  w nieodpowiednich ilościach mogą zaburzyć homeostazę organizmu i wpływać na przyswajanie innych związków w tym soli mineralnych i witamin. Z tego też względu w większości przypadków suplementom dziękujemy (chociaż są przypadki kiedy będą nam pomocne). Profilaktyka oparta na stosowaniu  w obfitości warzyw i owoców   nie generuje skutków ubocznych.

             Dwóch francuskich wybitnych badaczy zajmujących się zagadnieniami onkologicznymi R Beliveau oraz D Gingras określa rolę substancji zawartych w produktach pokarmowych jako swoistą  trapię żywieniową, czyli rodzaj chemioterapii, który w sposób całkowicie naturalny, bezbolesny i nieszkodliwy eliminuje rozwijające się komórki rakowe. Dowodem na skuteczność takiego postępowania  są badania post mortem dojrzałych mężczyzn  z krajów azjatyckich i europejskich, gdzie zachorowalność na raka prostaty u Azjatów jest zdecydowanie niższa niż u Europejczyków. Jak się jednak okazało ludzie wschodu mieli w swoich organach równie dużo komórek rakowych  raka prostaty tyle, że nie rozwijał się on dalej.


           Okazuje się, że nasza codzienna dieta, pod warunkiem, że jest bogata w różnorodne warzywa, owoce, zioła i przyprawy obfituje w tysiące substancji przeciwrakowych, które dzięki synergistycznemu działaniu wspierają nasz organizm w niszczeniu komórek nowotworowych na różnych etapach jego rozwoju (zarówno inicjacji jak i promocji). Wystarczy chociażby przejrzeć skromne (na razie J) menu na blogu by już cieszyć się dobroczynnym działaniem przeciwrakowych substancji. Anetol w fenkule, nazuina w bakłażanie, lignan w soczewicy i wiele, wiele innych. Przykładem takiej potrawy łączącej różne właściwości przeciwrakowe będzie właśnie cieciorka curry z bakłażanem, gdyż łączy ze sobą  przecier pomidorowy bogaty w likopen i  szczyptę kurkumy wraz z świeżo mielonym pieprzem. Dzięki  kurkuminie w połączeniu z piperyną zawartą  w pieprzu mieszanka ta stanowi doskonały duet zarówno przeciwrakowy jak i smakowy. Na dodatek łatwo tymi przyprawami wzbogacić prawie każdą potrawę. Zatem do dzieła i na zdrowie!