Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodko i bez cukru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodko i bez cukru. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

Czym osłodzić sobie dzień - kaszka deserowa.


Bywają takie dni, że bez względu na aurę marzymy tylko o tym, by zawinąć się w koc. Często wtedy (co wykorzystują twórcy reklam) mamy ochotę na poprawienie sobie nastroju odrobiną czegoś słodkie i ciepłego.                
             Jeżeli chcecie sobie osłodzić chwilę, nie sięgajcie proszę, po gotowe przemysłowe produkty pełne cukru, mleka w proszku i innych niechcianych przez nasz organizm dodatków, tylko przygotujcie sobie pyszny deser samodzielnie. Świetnie w roli takiego zdrowego pocieszyciela  sprawdzi się polenta czyli drobna kasza kukurydziana którą gotuje się błyskawicznie bez zbędnych ceregieli. Po zjedzeniu takiej kaszki poczujemy miłe ciepło w brzuchu, a dzięki dodatkowi słodkich, suszonych owoców, nasze podniebienie będzie rozpieszczone. I o to właśnie chodzi, gdy leje za oknem. Plaster surowego imbiru dodany na początku gotowania nada kaszy lekko ostry, wyrazisty posmak oraz zwiększy jej rozgrzewające działanie (uwaga : dodatek nie wskazany dla osób z podrażnioną błoną śluzową żołądka).
Dodatek orzechów czy innych pestek ( słonecznik) jest wskazany, gdyż dzięki znacznej zawartości tłuszczów oraz białka w nasionach obniży indeks glikemiczny kaszy, oraz uzupełni jej wartość odżywczą.
                 Kasza ta, zwłaszcza z dodatkiem orzechów, to dobre, pożywne śniadanie dla starszego dziecka (kasza tylko z duszonym jabłkiem, bez innych dodatków już  od 6 m-ca) czy też dla przyszłej mamy  (o ile kobieta nie cierpi na  cukrzycę ciążową). 



polenta, kasza kukurydziana, co z jabłek, coz kaszy kukurydzianej, jak gotowac polentę, czym zastapic kaszę manne, kasza orkiszowa, kasza jaglana



Składniki na jedną porcję:
  • Drobna kaszka kukurydziana polenta ( lub manna orkiszowa) 1/3 szklanki,
  • Woda szklanka i jeszcze 1/3( proporcja dla polenty inne kasze - patrz przepis na opakowaniu),
  • Rodzynki niesiarkowane garść,
  • Suszone ulubione, niesiarkowane bakalie (niesiarkowane morele poznacie po kolorze będą brązowe, a nie pomarańczowe), figi, daktyle, żurawina owoce goii – co lubicie, posiekane,
  • Jabłko pokrojone w cienkie plasterki -  pół dużego, lub mus jabłkowy 2 łyżki,
  • plaster surowego imbiru ( niekoniecznie),
  • Kawałek gwiazdki anyżu, ziarno kardamonu, może być goździk, cynamon,
  • Orzech włoski posiekany  lub inny ulubiony np  brazylijski wartościowy  ze względu na rzadko występujący  w naszej diecie selen (niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tarczycy).

Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu dodając ciut więcej wody, którą zużyją suszone bakalie by napęcznieć. Używam bardzo drobnej kaszki zwanej polentą ze sklepów drogeryjnych . Zgodnie z przepisem  polentę należy zalać 4 częściami wody na 1 część kaszy. Wrzucamy rodzynki, plaster imbiru, suszone owoce wg uznania, jabłko. Gotujemy mieszając przez kilka minut. Przykrywamy i zostawiamy pod przykryciem na ok 10 minut na najmniejszym ogniu uważając, aby się nie przypaliła. Wyjmujemy na talerz. Jeżeli gotowaliśmy kaszę bez jabłka, to teraz nakładamy gotowy mus jabłkowy, posypujemy cynamonem i posiekanymi orzechami. 
Nasza chwila zapomnienia gotowa :-). Smacznego
p.s. wyjmijcie przyprawy w kawałkach by się przypadkowo nie zranić.

środa, 1 października 2014

Jabłka - najprostszy mus jabłkowy

                    W swojej pracy wielokrotnie namawiam Was do rozpoczęcia przygody z gotowaniem. Dzisiaj będę zachęcać tych, którzy jeszcze nigdy nie robili zimowych przetworów do zmiany przyzwyczajeń. Będzie o najprostszym sposobie przetwarzania i przechowywania jabłek na zimę, czyli o musie jabłkowym.
             Nie dość, że dzięki takim przetworom macie szansę na wpisanie się w modne trendy patriotyczno - ekologiczne :-) to jeszcze odczujecie wymierne korzyści z posiadania kilku słoików złocistego musu.
                Wspaniale nadaje się on do udekorowania porannej kaszy śniadaniowej (owsianka, jaglanka, ryż,kukurydziana), sprawdzi się jako nadzienie do naleśników, pozwoli nam również na zrobienie błyskawicznego jabłecznika, gdy goście w progu, czy tez zastąpi cukier w innych wypiekach. Jeżeli mamy chwile słabości i ochotę na coś słodkiego lekko podgrzany z dodatkiem cynamonu, orzechów  i rodzynek sprawi nam chwilę przyjemności. Dlatego namawiam tych co jeszcze nigdy... sięgajcie po jabłka i do dzieła!


co zrobic z jabłek, co zrobic z musem jabłkowym, najlepsze jabłka do pieczenia.


Składniki:
  •   słodkie jabłka ( najbardziej lubię decostę lub rubin) - przynajmniej kilogram lub więcej.
  •   ewentualne dodatki:
    •  inne owoce ( śliwki, nektarynki), 
    • rodzynki, daktyle (suszone owoce dodajemy wtedy, gdy jabłka są kwaśne) 
  •  dodatki aromatyczne: 
    • laska cynamonu,
    • kilka goździków,
    • gwiazdka anyżu.

zdrowe słodycze z jabłek, najlepsze jabłka dla dzieci, co dla dziecka na deser



Wykonanie:
Jabłka umyć, obrać i usunąć gniazda nasienne. Pokroić na drobne kawałki i prażyć pod przykryciem z niewielkim dodatkiem wody. Mieszać od czasu do czasu. Jak jabłka zaczną się rozpadać, wrzące przelać do wyparzonych słoików, zakręcić i postawić do góry dnem aż ostygną. Nakrętki powinny zaciągnąć. Tak przygotowane jabłka można przechowywać kilka miesięcy w chłodnym i ciemnym miejscu.
W zależności od naszych potrzeb jabłka można przed wlaniem do słoików zblendowac na gładki mus lub pozostawić w kawałkach. Prawda, że proste :-) ?



poniedziałek, 29 września 2014

Właściwości lecznicze jabłek - dlaczego warto jeść jabłka.

Jabłka to tegoroczne "must have" w  kuchni. W tym wypadku z czystym sumieniem przyłączam się do promowania produktu, zarówno ze względów patriotycznych jak i zdrowotnych. Że jabłka są zdrowe wiedzą wszyscy. Nie wszyscy jednak wiedzą dlaczego. Poniżej krótko o ich najważniejszych właściwościach, które wynikają z zawartości w jabłku (miąższu i skórce):

  •  błonnika frakcji rozpuszczalnej ( pektyn zawartych głównie w miąższu),
  •  błonnika frakcji nierozpuszczalnej ( głównie  w  skórce),
  •  polifenoli i antyoksydantów w tym witamin.

Dobroczynny wpływ tych składników na nasz organizm jest zwielokrotniony poprzez wzajemne oddziaływanie tych substancji, oraz przez całe mnóstwo innych fitozwiązków, które  powodują, że jabłko śmiało ubiega się o miano króla owoców ( zwłaszcza niepryskane, jedzone razem ze skórką).


antyoksydanty w jabłkach, dlaczego nalezy jeśc jabłka ze skórką, co w skórce jabłka, czy jabłka mogą szkodzić, ile jabłek powinno się jeść, komu jabłka szkodzą,


Oddziaływanie jabłek:
  • Jedzone w całości działają regulująco na przemianę materii poprzez rozluźnianie mas kałowych ( pektyny) i prowokowanie skurczów jelit ( frakcje błonnika nierozpuszczalnego).
  • Wysoka zawartość pektyn w miąższu jabłka pozwala na usuwanie wraz z kałem substancji potencjalnie karcerogennych. Błonnik zawarty w skórce jabłka pozwala na skrócenie czasu pasażu  stolca przez jelita dzięki czemu skraca się czas kontaktu nabłonka z substancjami toksycznymi. Ta cecha jabłek ma działanie przeciwnowotworowe,  szczególnie zauważalne w przypadku raka jelita grubego.
  • Zawartość błonnika w jabłku pozwala na regulację poziomu cholesterolu w organizmie (poprzez fizyczne łączenie się z nim w nierozpuszczalne frakcje i usuwanie go wraz z kałem).
  • Zawartość rozpuszczalnych frakcji błonnika w jabłkach stanowi pożywkę dla dobrych dla naszego organizmu bakterii probiotycznych i umożliwia ich namnażanie co przekłada się na odporność organizmu i stan jelit.
  • Zawartość błonnika w jabłkach pozwala na regulacje poziomu cukru we krwi przez co zmiesza ryzyko nachorowania na cukrzycę typu II. Surowe jabłka ze skórką - zwłaszcza bardziej kwaskowate odmiany, mogą być spożywane przez osoby z cukrzycą.
  • W jabłkach występuje znaczna zawartość polifenoli (w tym flawonu kwercetyny), które w licznych badaniach  wykazują dużą aktywność antyoksydacyjną, antynowotworową, przeciwzapalną, przeciwmiażdżycową, hamująca agregację płytek krwi, oczyszczającą organizm i obniżającą ciśnienie krwi.
  • Polifenole wykazują oddziaływanie  ochronne na komórki, przeciwdziałając powstawaniu stresu oksydacyjnego, co będzie miało istotne znaczenie we wszelkich chorobach występujących ze stanem zapalnym, w miażdżycy i cukrzycy.
  • Kwercetyna działa ochronnie na witaminy przeciwutleniające zwiększając ich wchłanianie i hamując rozpad; jej istotne działanie ochronne na układ krążenia polega na hamowaniu peroksydacji lipidów. Kwercetyna działa przeciwzapalnie na organizm hamując aktywność mediatorów stanu zapalnego poprawiając jednocześnie stan naczyń krwionośnych.
  • Kwercetyna działa ochronnie przed pojawieniem się zaćmy u osób chorujących na cukrzycę.
  • Mało kto słyszał o tym, że kwercetyna zawarta m.in w jabłkach działa również hamująco na wydzielanie histaminy - czyli oddziałuje przeciwalergicznie (w lekach w połączaniu z solami wapnia).
  • Jak wszystkie owoce (oprócz żurawiny i brówki brusznicy) jabłka mają działanie odkwaszające organizm.
  • Flawonoidy zawarte w jabłku, dzięki oddziaływaniu na cykl komórkowy, mogą hamować proces nowotworzenia na każdym jego etapie. Udowodniono silna korelację pomiędzy wysokim spożyciem pokarmów bogatych w flawonoidy a niższym występowaniem różnych rodzajów nowotworów złośliwych. Z tego też względu wysokie spożycie owoców i warzyw bogatych w flawonoidy jest istotnym czynnikiem profilaktyki chorób cywilizacyjnych w tym nowotworów, chorób neurodegeneracyjnych,  arteriosklerozy i  chorób układu krążenia (serca) oraz innych.

Jabłka doskonałe, ale:
          Osoby o podrażnionej błonie śluzowej żołądka mogą mieć problem z jedzeniem surowych jabłek. Pomocnym rozwiązaniem jest utarcie jabłka na tarce, a jeżeli  po spożyciu  tartego jabłka dolegliwości nadal występują należy spożywać rozwodniony naturalny sok, jabłka duszone lub pieczone.
           Kwaskowate, surowe jabłko ze skórką to dobry owoc dla cukrzyka. Inaczej sprawa się ma z pozbawionymi skórki i rozgotowanymi jabłkami czy też sokami. Przetwory, pozbawione prawie błonnika, mogą powodować znaczne podwyższenie poziomu cukru w organizmie. Zalecana jest obserwacja indywidualnej reakcji.
             Kłopot ze spożywaniem jabłek mają często również alergicy - zwłaszcza ci uczuleni m.in na brzozę ze względu na występowanie alergii krzyżowej. W  tym przypadku często jabłka poddane obróbce termicznej bywają tolerowane w przeciwieństwie do jedzonych na surowo.

przeciwrakowe właściwośi jabłek, przeciwnowotworowe właściwośći jabłek


Należy dodać, że różne formy  spożycia jabłek (surowe, utarte, obrane, ze skórką, duszone, pieczone, sok) będą miały inne oddziaływanie na organizm. Z tego względu każdy powinien jeść jabłka tak przygotowane, by najlepiej przysłużyły się zdrowiu jego organizmu. Dla zdrowego człowieka, który odżywia się racjonalnie wskazane są nawet dwa jabłka dziennie, wzbogacone o inne, sezonowe owoce.


Źródła m.in:
  1. "Flawonoidy w praktyce i terapii",M.Mahewska,H.Czeczo Terapia i Leki,Tom 65 · nr 5 · 2009;s.369-377
  2. "Profilaktyka zdrowotna i fitoterapia"  K.Błecha, I.Wawer Wydanie I r. 2011
  3. Wpływ kwercetyny na błony lipidowe w obecności dwutlenku cyny E.Moczka, M.Langer, badania wstępne.

poniedziałek, 22 września 2014

Wegańskie,bezglutenowe crumble malinowe - kokos i migdały.

           Moim ulubionym deserem na ciepło jest crumble. Świetnie się sprawdza zwłaszcza, gdy zawitają w nasze progi niespodziewani goście. Zazwyczaj mam w domu świeże owoce, a zimą mrożone. Moja ulubiona wersja to crumble śliwkowe - jednak dzisiaj chciałam się z Wami podzielić sezonową wersją tego deseru. 
       Ten deser to opcja lekka, dla wszystkich tych, co dbają o linię i unikają spożywania produktów bogatych w cholesterol. Oczywiście zawsze możecie zrobić standardową kruszonkę z masła, cukru i mąki z dodatkiem płatków. Będę wtedy namawiać Was do zastąpienia białej mąki razową, a białego cukru ksylitolem bądź cukrem muscowado.
Deser przygotowuje się błyskawicznie - nie potrzebuje też długiego pieczenia. Smakuje wymienicie.

najlepszy deser z malin, malinowe crumble, bezglutenowe crumbl, co zrobic z malin, malinowy deser


Składniki (2 duże lub 4 małe porcje):
  • maliny - ok 150 gr (kubek),
  • spore, słodkie jabłko,
  • wiórki kokosowe - 2 łyżki,
  • płatki migdałowe - 2 łyżki,
  • łyżka masła kokosowego,
  • łyżka cukru muscowado, ksylitolu lub innego słodu,
  • 1/2 laski wanilii/lub i szczypta cynamonu.






Wykonanie:
Nastaw piekarnik na 180 stopni. Obierz słodkie jabłko ( np.: rubin, decosta) i pokrój w drobną kostkę. Opłucz i osusz maliny. Wsyp maliny i kostki jabłka do naczynia do zapiekania i  delikatnie wymieszaj. Zmiksuj w młynku do kawy łyżkę cukru muscowado (lub ksylitolu) z połową laski wanilii na cukier waniliowy i przesyp do miski. Dodatek cukru nie jest konieczny lecz ułatwia zmiksowanie laski wanilii i uatrakcyjnia smak kruszonki. Do cukru dosyp płatki migdałowe i wiórki kokosowe oraz kopiastą łyżkę masła kokosowego. Łącząc palcami masło z płatkami zrób kruszonkę i wysyp ją na owoce. Wstaw do piekarnika i zapiekaj ok 20 minut, aż jabłka się rozpadną (jeżeli bardzo Ci zależy na czasie możesz je po obraniu podprużyc w garnku, aż zaczną mięknąć  i dopiero wtedy połączyć z malinami). Unikaj włączania termoobiegu ponieważ płatki mogą się zbyt szybko zarumienić.  Podawaj na ciepło - wersja na dużą okazję, dekadencka  i zupełnie nie dietetyczna obejmie dodatek gałki lodów waniliowych. Deser smakować będzie równie dobrze na zimno. Smacznego!

czwartek, 18 września 2014

Maliny - cudowne właściwości lecznicze.

Maliny - przepełnione słońcem, słodkie i w tym czasie najtańsze. Teraz jest najlepszy czas na ich zbieranie (udowodniono bowiem, że maliny dziko rosnące mają większa zawartość prozdrowotnych składników) i kupowanie.  Jedzcie jako przekąskę, miksujcie w koktajlach i mroźcie.

Malina, wraz z innymi jagodowymi ( jagodami, borówkami i truskawkami) śmiało może starać się o miano super-owocu. Tytuł ten zdobywa dzięki dużej zawartości fenoli (w tym kwasu elagowego), polifenoli - antocyjanów oraz antyoksydacyjnych witamin C i E oraz błonnika.


maliny  na przeziębienie, maliny na raka, m


Synergiczne połączenie tych składników oraz innych fitozwiązków powoduje, że maliny wykazują:
  • silne działanie antyoksydacyjne, czyli likwidujące wolne rodniki,
  • działanie przeciwnowotworowe, poprzez oddziaływanie anty-mutagenne oraz hamowanie procesu nowotworzenia na każdym jego etapie,
  • działanie przeciwmiażdżycowe (dzięki hamowaniu utleniania lipidów) i hipolipemiczne,
  • działanie przeciwzapalne ( istotne w chorobach reumatycznych),
  • działanie przeciwwirusowe, napotne,przeciwgorączkowe ( istotne w sezonie grypowym).
Maliny odznaczają się najwyższą zawartością  (obok jeżyn i owoców dzikiej róży) kwasu elagowego (ok 1500 μg/g) z czego blisko 90 procent znajduje się w pestkach. Podobnie wysoką zawartość tego kwasu zaobserwowano w  winogronach białych i ciemnych (w skórkach) odmiany muscadine i owocach granatu (pestki). Cennym źródłem tego kwasu będą również orzechy włoskie (590  μg/g), ich spożywanie będzie istotne zwłaszcza w prewencji chorób układu krążenia.

        Hitem ostatniego czasu jest odkryty w malinach keton o oddziaływaniu podobnym do kapsaicyny zawartej w  papryce chilli. W badaniach in vitro udowodniono, że wpływa on na zmniejszenie zawartości tłuszczu w adipocytach (komórkach tłuszczowych) i zwiększa metabolizm komórkowy. 

       Należy jeszcze wspomnieć o udowodnionym i tradycyjnie stosowanym od lat napotnym, przeciwgorączkowym i przeciwwirusowym działaniu soku z malin i naparu z suszonych owoców. To naturalna i łatwo dostępna broń przeciwko chorobom wynikającym z przeziębienia. Wysoka zawartość w świeżych malinach witaminy C oraz witamin z grupy B będzie wspomagać nasz organizm w nadchodzącym okresie grypowym.

co dobrego z malin, co dobrego z jeżyn


          Jednocześnie poddaję pod rozwagę stosowanie suplementów zawierających rozmaite wyciągi z malin. Wprawdzie często producenci podają, że zawartości interesujących nas substancji jest wyższa niż w naturalnych owocach jednak już wielokrotnie udowodniono, że swoje prozdrowotne oddziaływanie na organizm owoce wywierają dzięki synergistycznemu oddziaływaniu wielu fitozwiązków których części naukowcy nawet nie nazwali. Fitozwiązki te są w procesie produkcji eliminowane, bądź ulegają unieczynnieniu podczas obróbki.


Jedzcie surowe maliny, wyciskajcie z nich soki, róbcie koktajle i mroźcie (całe owoce bądź zmiksowana pulpę).

Dużo zdrowia życzę!  :-)


Źródła:
  1.  E.Kwiatkowska: Kwas elagowy - zawartość w żywności rola prozdrowotna. Borgis - Postepy fitoterapi. nr 4-2010 s.211-214.
  2. M.Krauze - Baranowska,M.Majdan Katedra i Zakład Farmakognozi z Ogrodem Roślin Leczniczych AM w Gdańsku: Owoce malin - Źródło cennych leczniczo metabolitów wtórnych i witamin. Pancea nr 1(26) 2009 r s. 14-15.



wtorek, 16 września 2014

Ciasto śliwkowe - proste, bezglutenowe,aromatyczne.

            Sezon śliwkowy w pełni. Na pożegnanie lata i powitanie jesieni zapraszam na kawałak pysznego ciasta śliwkowego. Zrobiłam je specjalnie na przyjecie urodzinowe córki na które przyszły osoby na diecie bezglutenowej. Do posłodzenia ciasta wykorzystałam mus jabłkowy. Dzięki niemu ciasto jest odpowiednio wilgotne i słodkie. Dodatek musu pozwala na ograniczenie lub wykluczenie dodatku cukru czy innych substancji słodzących.
            Ciasto można oczywiście zrobić z  mąki standardowej - namawiam jednak do odstawiania pszennej mąki z wysokiego przemiału ( np typ 450) na rzecz mąk mieszanych z przemiałów wyższych ( 750,1850 czy 2000) z dodatkami mąki żytniej, jęczmiennej, owsianej czy mąk bezglutenowych: ryżowej, jaglanej itp. Wprawdzie ciasto nie będzie, aż tak puszyste czy delikatne jak ciasto na mące pszennej jednak dzięki dodatkom innych mąk zyskamy zwiększenie wartości odżywczej ciasta o błonnik, sole mineralne czy różnorodne aminokwasy. 

          Do wypieku tego ciasta użyłam mąki z brązowego ryżu. Możecie eksperymentować i domieszać mąkę jaglaną czy też z niepalonej kaszy gryczanej. Jeżeli zabraknie wam surowca zawsze można uratować się zmieleniem odpowiedniej kaszy w młynku do kawy.

Przepis:

  •  1,5 szklanki mąki z brązowego ryżu,
  • szklanka domowego musu jabłkowego gęstego, 
  • 1/3 szklanki cukru muscowado lub innego słodu,
  • 4 jajka od kur z wolnego wybiegu,
  • szczypta soli,
  • szczypta cynamonu,
  • ok pół kg lub więcej, przekrojonych na pół i wydrylowanych słodkich śliwek np dąbrowickiej,
  • 3 łyżki wody,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • zmielony cukier muscowado do posypania.

pyszne ciasto śliwkowe, śliwkowiec bezglutenowy, ciasto dla alergika



Wykonanie:

Mus:
Jeżeli nie masz musu jabłkowego obierz ze skórki i wydrąż gniazda nasienne z 4-5 słodkich jabłek np.: odmiana Decosta lub Rubin. Drobno pokrój i gotuj pod przykryciem z niewielkim dodatkiem wody. Po ok 10 minutach zmiksuj. Odmierz szklankę musu i ostudź. Resztę gorącego musu wlej  do wyparzonego słoika i zakręć. Odstaw " do góry nogami" do ostygnięcia. Przyda się do owsianki, ryżu czy naleśników.

Ciasto:
Nastaw piekarnik na ok 180 stopni. Nasmaruj formę do pieczenia odrobiną dowolnego tłuszczu i wysyp mąką lub drobnymi płatkami (bezglutenowymi, gdy musisz wykluczyć to białko z diety). Możesz wyłożyć formę papierem do pieczenia. Umyj i wydryluj śliwki. Oddziel białka od żółtek.
       Żółtka z dodatkiem cukru utrzyj na puszystą masę w mikserze lub jeżeli lubisz  wyzwania fizyczne, to ręcznie :-).
 Dolej zimną wodę i mus jabłkowy. Wymieszaj. Dosyp mąkę oraz proszek do pieczenia. Możesz dodać trochę cynamonu ( ok pół łyżeczki ) i / lub trochę  zmielonej gwiazdki anyżu. Dokładnie połącz ( mieszaj ) składniki, aż masa będzie jednolita i puszysta. Jak ciasto się miesza, ubij białka na sztywną pianę z odrobiną soli. Delikatnie połącz ciasto z pianą z białek. Wylej masę do formy do pieczenia. Powtykaj w masę połówki lub ćwiartki śliwek. Raz skórką raz miąższem do góry. Włóż do nagrzanego piekarnika i piecz w temperaturze ok 180 stopni ok 45-50 minut. Po wyjęciu możesz ciasto oprószyć zmiksowanym w młynku na cukier puder, cukrem muscowado. 
Smacznego.



wtorek, 19 sierpnia 2014

Aromatyczny mus sliwkowo - morelowy do owsianki.

Pierwsze śliwki już na straganach. Wprawdzie to jeszcze nie czas na powidła, ale już teraz można korzystać i wzbogacać śniadaniową owsiankę o pyszne dodatki. Lubię polać owsiankę takim musem który daje potrawie wspaniały kolor, smak i aromat.

             Zaletą musu z pierwszych śliwek jest to, że dzięki dużej zawartości wody, rozgotowują się błyskawicznie, dlatego bez wysiłku, można rano wrzucić do garnka kilka owoców by po 5-10 minutach móc ozdobić owsiankę aromatycznym sosem.

           Możesz mus przechowywać przez kilka dni w lodówce lub, jeżeli wyszło go więcej, wrzący rozlać do wyparzonych słoiczków, zakręcić i postawić do góry dnem. Po ostygnięciu (pokrywka powinna "zaciągnąć) mus można przechowywać przez kilka miesięcy w chłodnym i ciemnym pomieszczeniu. Zimą aromat owoców przyniesie nam miłe wspomnienie lata.

Do takich musów świetnie nadają się wczesne odmiany śliwek np dąbrowicka, opal, wczesna węgierka czy inne. Ważne by owoce były słodkie, nie będziemy musieli wtedy słodzić przetworów.


morele,śliwki, pyszne i zdrowe pretwory, co zrobi z moreli, co zrobić ze śliwek, powidła śliwkowe, mus sliwkowy, co na śniadanie


Mus śliwkowo - morelowy:
  • śliwki - 1 kg
  • morela - 0,25 kg
  • garść rodzynek - najlepiej niesiarkowanych
  • anyż - 2 gwiazdki
  • cynamon - kawałek laski
  • miód lub inny słód gdy owoce nie są zbyt słodkie


Owoce umyj i wypestkuj. Włóż do garnka śliwki  (ciemniejsze nadadzą piękną barwę potrawie), kilka moreli, gwiazdki anyżu, kawałek cynamonu, garść rodzynek. Dolej trochę wody i gotuj przez chwilę na dużym gazie pod przykryciem. Już po kilku minutach owoce zaczną się rozpadać, a cudowny aromat śliwek i korzennych przypraw umili śniadanie. Gwiazdki anyżu pozostawione na dłużej w musie nadadzą potrawie mocniejszy aromat. Możesz je pozostawić, jeżeli przechowujesz mus w lodówce, czy w słoikach. Jednak, pamiętaj by je wyjąc przed serwowaniem potrawy, gdyż są bardzo twarde i można sobie zrobić nimi krzywdę, zgryzając przez przypadek. Cynamon wyjmij po zakończeniu gotowania. Ten sos śliwkowy to doskonały dodatek do  owsianki, kasz na słodko, placków, naleśników czy  knedli.

Bon apetit! :-)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Najlepsze zielone koktajle - jagody i szpinak w akcji

         Lato chociaż chłodne zaczęło się na dobre. Stragany oraz łąki obfitują w zielone liście. Dostępne są botwinka, szpinak, natka, sałaty, krwawnik, mlecz i wiele wiele innych. Jest to czas w którym najlepiej rozpocząć przygodę z piciem zielonych koktajli.  Pomińcie uprzedzenia i już dzisiaj do blendera włóżcie garść opłukanych liści szpinaku, garść truskawek i kawałek banana, dolejcie wody, zmiksujcie i gotowe. Ograniczeniem w doborze składników jest tylko wasza wyobraźnia i  dostępność owoców.

             

Jak zacząć pic zielone?


 Osoby które dopiero zaczynają przygodę z zielonymi napojami skorzystają na dokładaniu większej ilości słodkich owoców, a mniejszej liści. Nawet nie zauważycie jak po chwili  staniecie się koneserami wytrawnych zielonych mieszanek. Zaczynajcie powoli z liśćmi najbardziej neutralnymi w smaku. Należą do nich m.in szpinak, sałata lodowa, seler naciowy.

            Najłatwiej przemycić zieleninę w koktajlu dzięki słodkiemu dodatkowi banana. Dzieciom które jeszcze nie rozsmakowały się w zielonych napojach dokładam pierwsze liście do koktajlu  jagodowo -truskawkowo - bananowym podanym w nieprzezroczystym kubku. Jeżeli koktajl smakował zawsze urządzam konkurs na to kto zgadnie z czego się koktajl składał. Odkrywanie składników budzi radość i niedowierzanie, że gardzona zielenina możne smakować tak dobrze. Później dzieci  same już proszą o "Zielonego Potworka".

           Poniżej przepis dla najbardziej opornych początkujących. Sezon na jagody własnie się zaczął. Wykorzystajmy ich prozdrowotne właściwości.
             Jagody oprócz całej masy cennych substancji odżywczych maja jeszcze jedna zaletę: ich  ciemny kolor  i intensywny smak doskonale maskują zielony kolor dodatków. Spróbujecie?

koktajl jagodowy, najlepszy koktajl, co zrobić z jagód, zielony koktajl, zielony koktajl gwiazd,


Składniki:

  • szklanka dojrzałych jagód,
  • szklanka pokrojonego w kostkę słodkiego melona bez skórki,
  • garść roszponki lub innej zieleniny,
  • woda mineralna do uzyskania pożądanej gęstości
Wykonanie:
            Opłukane składniki miksujemy. Na koniec dolewamy wodę w ilości potrzebniej do uzyskania koktajlu o pożądanej (gęstości od takiego, który można jeść łyżeczką, do takiego rzadkiego, do picia przez słomkę). Jeżeli to nasz pierwszy zielony (fioletowy :-)  koktajl możemy dodać ciut mniej zieleniny. Jeżeli jagody są kwaśne, a melon mało słodki można dodać kawałek dojrzałego banana i trochę soku z cytryny dla wyciągnięcia smaku.

           Do  nieskrępowanego tworzenia koktajli z dostępnych owoców i rośliny liściastych serdecznie Was namawiam. Sięgajcie po szpinak, natkę pietruszki, seler naciowy, sałaty, roszponki i inne zielone liście  (również te jadalne zerwane  z czystych miejsc takich jak pokrzywa, młode liście mniszka czy krwawnika)  Zrywajcie tylko te rośliny, co do których jesteście całkowicie pewni.          
           Taki zielony koktajl jest smaczny i sycący, a przy okazji dostarcza nam nieprzebranej ilości fitozwiązków, składników mineralnych i witamin oraz czynnych enzymów. Świetnie posłuży nam jako szybkie śniadanie, bądź, zabrany w termosie (najlepiej ze szklanym wkładem) do pracy zaspokoi głód przed obiadem.        
      Pamiętacie by zielone dodatki zmieniać regularnie, gdyż rośliny liściaste zawierają wiele różnych substancji które  oddziałują na  wchłanianie  soli mineralnych czy witamin w organizmie. Dlatego nie pijcie  koktajlu  z dodatkiem  liści tego samego rodzaju codziennie. Bezpieczna i służąca naszemu zdrowiu będzie codzienna zmiana zielonego dodatku na inny  i powtarzanie go nie częściej niż  co 4-5 dni. Całe szczęście o tej porze roku jest wielka obfitość ziela wszelakiego.

Dostosowanie składników w zależności od potrzeb.

czwartek, 26 czerwca 2014

Knedle truskawkowe - kasza jaglana na słodko


          Truskawki lubi chyba każdy, niestety niektórzy musza z nimi postępować ostrożnie. Powoli do swojej diety wprowadzać je powinny małe dzieci oraz kobiety karmiące. W przypadku osób które zaczynają dopiero rozszerzać swoją dietę o ten letni przysmak proponuję zacząć od przetworzonych owoców. Truskawki zamrożone, bądź ugotowane  będą mniej alergizowały niż owoce surowe. Poniżej danie dla maluchów, mam karmiących i nie tylko. Bezglutenowe, bez mleka i jaj. Doskonałe jako drugie śniadanie lub podwieczorek.
         Jeżeli zależy nam na wysokiej wartości odżywczej tej potrawy analizowanej pod kątem pełnowartościowego białka należy ją wzbogacić  o mielone siemię lniane ( dodać do ciasta) bądź serwować z jogurtem. Dzięki temu wzbogacimy kaszę o lizynę – czyli aminokwas w który wyjątkowo uboga jest kasza jaglana. Kasza gryczana zawiera sporo lizyny jednak w tej potrawie występuje w mniejszej ilości ze względu na swój intensywny smak.


truskawki kasza jaglana dla dzieci zdrowe jedzenie bez glutenu


Składniki na 12-14 sporych knedli:

  • 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
  • ½ szklanki suchej, niepalonej kaszy gryczanej
  • cynamon - ok 1/4-1/2 łyżeczki
  • 12-14 dojrzałych truskawek bądź innych słodkich owoców sezonowych
  • 3 szklanki wrzącej wody


Sos:
  • 2 garście słodkich truskawek
  • Pół banana

można też dodać do sosu :
  • jogurt naturalny
  • truskawki lub inne owoce do przybrania
  • odrobinę kryształków nierafinowanego cukru np. muscowado do posypania
  • cynamon


Wykonanie:
    Wsypujemy do garnka obie kasze na raz i płuczemy. Zalewamy 3 szklankami wody, zagotowujemy po czym zmniejszamy gaz na minimum i gotujemy bez mieszania pod przykryciem ok 20 minut, aż kasza zupełnie wchłonie wodę. Kasza powinna być rozklejona, a nie sypka. Jeżeli jest zbyt sucha należy dolać trochę wody i jeszcze chwile gotować, aż kasza wchłonie wodę. Do gotowania kaszy można dodać cynamon. Jeżeli wolimy mniej wytrawną wersje ciasta   knedlowego cześć wody w której gotujemy kaszę  można zastąpić częścią  naturalnego soku jabłkowego. Lub całkowicie zrezygnować z kaszy gryczanej

       Kaszę po ugotowaniu miksujemy stopką do blendera. Czekamy chwilę, aż masa będzie na tyle chłodna by się nie poparzyć.  Masa musi być nadal ciepła jak zaczniemy  formować knedle, gdyż zimna nie będzie się kleić. Bierzemy łyżką porcje ciasta, formujemy na dłoni spory placek w który wkładamy truskawkę i oblepiamy  ja dokładnie ciastem. Gotowego knedla możemy pokulać chwile w dłoniach by zalepiły się wszystkie ewentualne otworki przez które mógłby nam wyciec sok.           Gotowe knedle  wkładamy do wrzącej wody i gotujemy delikatnie  ok 3-4 minut od wypłynięcia. Ostrożnie wyjmujemy, wykładamy na talerz i polewamy sosem truskawkowym bądź jogurtowym. Można polac też rozpuszczonym masłem z odrobina miodu bądź cukru muscowado.

Sos wykonanie:
Do blendera wkładamy umyte i odszypułkowane truskawki i polówkę banana. Miksujemy. Gotowe
Sos jogurtowy: do blendera wkładamy jogurt naturalny, kilka truskawek. Dla osłody możemy dołożyć kawałek dojrzałego banana. Miksujemy i polewamy knedle. Oprószamy cynamonem  i ozdabiamy cząstkami owoców. Smacznego!

p.s. przepis bazowy do tego znalazłam przed wielu laty na starym wegedzieciaku. Mimo poszukiwań nie dotarłam do oryginału i autora.




środa, 7 maja 2014

Domowy kisiel - zdrowy, owocowy bez cukru i barwników.


Prościutki i bardzo szybki w wykonaniu, deser dla dziecka (każdego tego małego i dużego  ). Jeżeli chodzi za Tobą potrzeba czegoś słodkiego, z którą akurat dzisiaj nie zamierzasz walczyć, złap za garnek. Gwarantuję - 5 minut i deser gotowy. Zalety: bez chemii, bez dodatków i barwników, bez sztucznego cukru. Deser łatwiejszy i szybszy w wykonaniu niż myślisz. Zachęcam!




prosty kisiel bez cukru jak zrobić kisiel dla dzieci kisiel z soku




Składniki na 2 porcje:

  • Ok 300 ml soku – wyciśnięty, lub kupiony jednodniowy*,
  • Łyżka mąki ziemniaczanej,
  • Pół szklanki zimnej wody,
  • Ewentualnie łyżeczka miodu, lub innego słodu.
Dodatki:
  • Owoce: pokrojone w kawałki mango, gruszka, jabłko,banan lub  truskawka, jagody ( mrożone lub świeże w sezonie)  i wszystkie inne na które masz ochotę i które masz w domu.
  • Mleko kokosowe – 1 łyżka śmietanki, która zebrała się u góry – sprawi, że smak kisielu będzie wzbogacony o nutkę kokosu, a sam kisiel zrobi się aksamitny.

sobota, 29 marca 2014

Koktajl - Zielono mi, czyli zapraszamy wiosnę!

Dzisiaj już tak ciepło, że zdecydowałam się otworzyć wiosenny sezon na zielone koktajle. Koktajle zielone chociaż na pierwszy rzut oka wyglądać mogą dziwnie, smakują świetnie i są  super zdrową bombą witaminowo - mineralną. Ta zaleta jest niezwykle istotna, dla naszych wymęczonych zimowym jedzeniem organizmów. Jako, że zmielone w nich owoce i warzywa są bardzo dobrze rozdrobnione taki koktajl jest z  reguły dobrze tolerowany przez osoby, które mają problem z jedzeniem surowych warzyw i owoców. Zielone koktajle mają zalet bardzo wiele i kiedyś na pewno poświęcę im osobny wpis. Teraz będzie o jednej, jakże istotnej na wiosnę zalecie. Po wypiciu takiego koktajlu mija ochota na słodycze. Jak ręka odjął. Może to będzie Wasz mały krok w kierunku super linii na wiosnę?



Składniki:


  • 1/2 dojrzałego banana ( ok 50 g)
  • kawałek ananasa ( ok 100 g)
  • szpinak  baby liście - spora garść  ( 50 g)
  • imbir ( plasterek)
  • woda mineralna  - ok 250 ml do uzyskania pożądanej gęstości






Wykonanie:
składniki obieramy, które trzeba płuczemy, kroimy w niewielkie kawałki zalewamy połową wody i mielimy. Dodajemy tyle wody by uzyskać lubianą przez nas gęstość. Od gęstego musu do jedzenia łyżeczka, po rzadki koktajl do picia przez słomkę. Na zdrowie!!!

Do zrobienia koktajlu możemy użyć wody wysoko zmineralizowanej np wapniowo - magnezowej. Dzięki temu koktajl będzie miał jeszcze większą wartość odżywczą. Jadnak taka woda może zmienić smak koktajlu wiec na początek wypróbuj koktajl ze zwykłą wodą mineralną.
Inspiracja dla rozpoczęcia robienia zielonych koktajli i wytrwałego ich testowania przez cały poprzedni rok była książka  Victorii Boutenko " Rewolucja Zielonych Koktajli" .

Ciastka Owsiane dla Dorotki


Jest zamówienie na zdrowe ciastka owsiane bez mąki pszennej. Proszę bardzo. Swoich „owsiaków” nigdy nie robię z przepisu, tylko „ na oko”. Jednak ten przepis specjalnie dla Was jest zmierzony ilościowo. Nie przejmujcie się jednak, jeżeli nie macie któregoś składnika, czegoś nie lubicie, albo któryś dodatek nie jest wskazany w waszej diecie. Swobodnie zamieniajcie ingrediencje. Ciastka zawsze wyjdą, czasami tylko nie zlepią się – wtedy zamiast ciastek macie granolę . Zaletą ciastek owsianych jest to, że robi się je bardzo szybko oraz to, że stanowią zdrową i smaczna przekąskę. 


bakalie, płatki owsiane, zdrowa przekąska, co na drugie śniadanie,


Składniki na blaszkę ciastek ok 15 szt.
- 2 szklanki płatków owsianych lub innych,
- 2 łyżki mąki ( u mnie amarantus, może być kukurydziana, z ciecierzycy, ryżu,orkiszu,żyta) itp
-jajo – 1 szt.
- 2 garście posiekanych migdałów, lub innych orzechów,
- 2 łyżki sezamu – u mnie czarny ( można pominąć, lub zastąpić innymi nasionami),
- 2 garście rodzynek, lub żurawiny – posiekanych,
- pół łyżeczki cynamonu,
- pół łyżeczki kardamonu sproszkowanego,
- łyżka kakao lub karobu – niekoniecznie
- pół szklanki mleka ryżowego/lub innego/lub wody/lub musu jabłkowego/soku owocowego
-łyżka słodu/miodu/musu z suszonych owoców/melasy/ksylitolu/ cukru – lub więcej w zależności od upodobań i słodyczy płynu wyżej wymienionego.

Do miski wsypujemy płatki owsiane, nasiona sezamu bądź inne dowolne, dokładamy posiekane rodzynki ( 
żurawinę, morele, figi, goji), posiekane orzechy, 2 kopiaste łyżki mąki.

 W małym garnuszku rozgrzewamy lekko płyn  (mleko, mus, sok) rozpuszczamy w nim słód, przyprawy, kakao.

 Wylewamy do płatków, mieszamy i próbujemy. Jak trzeba ewentualnie dosładzamy. Roztrzepujemy jajko. Mieszamy z masą. Jeżeli składniki nie chcą się sklejać ze sobą, lekko blendujemy je. Ściskamy w dłoni porcje ciasta następnie rozpłaszczamy formując ciasteczka. Pieczemy ok 15 - 20 minut w 180 stopniach. Zachęcam. Jeżeli zaczniecie już teraz, za pół godziny będziecie cieszyć się słodkościami.

czwartek, 20 marca 2014

Mała zmiana - duży zysk. Słodycze


Idzie wiosna. Czas odkurzyć postanowienia noworoczne. Słońca coraz więcej – budzi się w nas ochota do życia, oraz lęk przed pokazaniem się  w bikini ( jeżeli chodzi o panów to całkiem uzasadniony :-)).W cyklu "Mała zmiana – duży zysk” chcę Wam przedstawić drobne triki dietetyczne, które w długim okresie czasu zaprocentują dobrym (bądź lepszym) zdrowiem i samopoczuciem. Nie jestem reklamą w TV, ani dietetykiem hochsztaplerem i nie obiecam Wam, że dzięki temu jednemu sposobowi  nagle cudownie odmłodniejecie, schudniecie czy wyzdrowiejecie. Nie, tego nie obiecam, gdyż cudowne tabletki istnieją tylko w opisach, nie w rzeczywistości ( w rzeczywistości to tylko słono płacimy za nasze marzenia). Ale powiem Wam, że dzięki tym drobnym zmianom, zupełnie znośnym ( mam nadzieje) w długim okresie czasu odniesiecie korzyści zdrowotne. Spróbujecie ze mną?
Na pierwszy ogień idą słodycze. Nie, nie kończcie jeszcze czytać  ;-). Nie namawiam Was teraz do całkowitego wyrzeczenia się smaku słodkiego. Chciałabym tylko, abyście obiecali sobie, że nie tkniecie słodyczy w papierku. Co to znaczy? To znaczy od dzisiaj  ( nie, nie od poniedziałku J) koniec ze sklepowymi słodyczami. Żadnych ciastek i batoników, koniec z cukierkami czekoladowymi i innymi tworami przemysłu wypełnionymi  tzw. kremami, mleczkami, musami,które w rzeczywistości nie są niczym innym jak mieszanką najtańszego tłuszczu przemysłowego i syropu glukozowo - fruktowego połączonego z utrwalaczami, emulgatorami, aromatami i kakao które nie pozwalają naszym zmysłom poznać ich prawdziwego smaku. Argumenty?
Proszę bardzo:
  • Słodycze produkowane przemysłowo ( ale domowe ciasto upieczone na twardej margarynie do pieczenia, popcorn i chipsy też) z reguły zawierają tłuszcze trans nienasyconych kwasów tłuszczowych. Co to w skrócie oznacza i dlaczego nam szkodzi?
    • Tłuszcze trans powstają na wskutek utwardzania olejów. Taka forma tłuszczu jest lepsza z punktu widzenia przemysłu. Tłuszcz z ciekłego zmienia się w stały i dzięki temu można na nim wielokrotnie smażyć, dłużej można go przechowywać, gdyż nie jełczeje, ma lepsza konsystencję, strukturę. Na tym koniec dobrego o tych tłuszczach.  Nasz organizm nie wie, że ten tłuszcz jest ten jest tłuszczem nieczynnym biologicznie i wbudowuje go w błony komórkowe naszego organizmu co wpływa na:
    • Usztywnienie błon i ich większe powinowactwo do cholesterolu. Skutek: spadek frakcji HDL cholesterolu „dobrego”, wzrost frakcji LDL cholesterolu „złego” i cholesterolu ogółem oraz  trójglicerydów – miażdżyca gotowa ( choroba niedokrwienna serca, zawał);
    • Takie usztywnione błony to również wzrost oporności komórek na insulinę – skutek cukrzyca typu II
    • Spadek odporności
    • Zahamowanie przemian Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych  ( poprzez zahamowania aktywności delta – 6 – desaturazy) przez co powstaje mniej niezwykle istotnych dla naszego organizmu eikozanoidów odpowiedzialnych m.in. za czynność układu sercowo naczyniowego i krzepliwość krwi.
    • Ze względu na swoją szkodliwość szczególnie niebezpieczne sa dla małych dzieci, kobiet w ciąży (niska masa urodzeniowa niemowląt) i matek karmiących gdyż przedostają się z mlekiem do organizmu dziecka. 

  • Zawierają syrop glukozowao – fruktozowy – nie będę się o nim teraz rozpisywać, dość powiedzieć że wchłania się szybciej niż cukier ( i szybciej zamienia się w tkankę tłuszczową) nie dając przy tym uczucia sytości jakie daje spożywanie sacharozy.
  • Sztucznie produkowane słodycze i przekąski zawierają niewiarygodnie dużo innych substancji, których celem jest zagęszczanie, emulgowanie, poprawianie struktury smaku i zapachu, tworzeniu chrupkości itp. Substancje te służą tylko jednemu. Mają zadanie by sprawić że po zjedzeniu jednej pralinki nasz mózg będzie krzyczał  - jeszcze! To prawda, że przez chwile będzie Ci przyjemnie, że poczujesz się jak Pani z reklamy bądź wspaniały gentleman wręczający ukochanej dowody miłości. Ale będziesz za tą chwile zapomnienia ( często niestety codzienną ) płacić wysoka cenę – choroby cywilizacyjne, jak sama nazwa wskazuje nie występują w kulturach, które nie znają  chwili zapomnienia...
  • Przemysłowe słodycze zawierają niewiarygodnie dużo kalorii w bardzo małej objętości i przy tym żadnych wartości odżywczych.
  • Maja bardzo wysoki indeks glikemiczny co oznacza, że pod postacią glukozy bardzo szybko przedostają się do krwioobiegu a następnie są z niego ( przez insulinę) bardzo szybko usuwane by wyrównać poziom cukru we krwi. Skutkiem czego jest na początku poczucie pobudzenia i ożywienia by za chwile przekształcić się w senność, osłabienie, poczucie „zamulenia” czy rozdrażnienia.


Czym je zastąpić?


  • Owocami
  • Bakaliami
  • Orzechami



Własnoręcznie robionymi ciastkami





Wprawdzie niektóre z nich mają równie dużo kalorii, ale zawierają bardzo fitozwiązków w tym antyoksydantów i enzymów, dużo soli mineralnych, witamin, czy tez dobrych tłuszczów .To naprawdę mała zmiana, a duży zysk!