Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą A. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2014

Napój najlepszy na upały - arbuzowo - pomarańczowy, miętowo-cytrynowy

Upały powodują, że jak nigdy zaczynam lubić spędzać czas w galeriach handlowych :-). By uniknąć takiego losu wspomagam się schłodzonymi napojami do których wykorzystuje letnie owoce.


Miętowo - cytrynowy 

  • dzbanek naparu z mięty - najlepiej świeżej, mrożonej lub z  torebki,
  • sok z jednej cytryny,
  • miód do smaku ( łyżka lub więcej),
  • kilka kropel soku z imbiru,
  • kostki lodu, lub zmrożony wcześniej napój owocowy

mięta, napój pomarańczowy, napój pomarańczowo arbuzowy, najlepszy napój dla dzieci, zdrowy napój dla dzieci, najlepszy napój na lato


Słodkie, arbuzowo - pomarańczowe orzeźwienie

  • miąższ ze sporego plastra arbuza pozbawiony pestek (tak, wiem też uwielbiam tą robotę :-) i zmiksowany,
  • sok z jednej pomarańczy,
  • woda do nadania odpowiedniej konsystencji,
  • listki mięty lub kwiaty lawendy,
  • lód lub zamrożony napój,
  • dla wielbicieli bardziej słodkich smaków trochę miodu, ksylitolu lub innego słodu.

Zaletą tych napojów jest to, że doskonale gaszą pragnienie. Jeżeli nie przesadzimy z ilością miodu napój ten będzie miał osmolalnośc zbliżoną do osmolalności napoju izotonicznego wiec będzie dobrze nawadniał organizm. Do tego by móc nazwać go izotonikiem brakuje dokładnego określenia proporcji oraz dodatku soli.

Napoju robię więcej, a następnie mrożę go w  pojemniczkach na lód lub na muffiny. Dorzucam takie kolorowe babeczki do dzbanka z napojem w innym kolorze lub do dzbanka z wodą. Smakuje wyśmienicie i cieszy oko.

lodowe babeczki arbuzowe, sorbet, lody arbuzowe, słodkie orzeźwienie


Można z tych napojów sporządzić lodowe sorbety. Należy tylko pamiętać by były bardziej intensywne w smaku niż napój, gdyż smak jest mniej wyczuwalny w mrożonej formie. Warto wtedy dodać odrobinę więcej miodu czy cytryny. Moje dzieci uwielbiają  wersję arbuzową, ja wolę wersję miętowo - cytrynową, mocno kwaskowatą.


jak samemu zrobi lody, lody owocowe, lody dla alergika, pyszne lody, lawenda, mieta, cytryna, co zrobic z arbuza,nawodnienie, izotonik, najlepszy napój na lato



wtorek, 27 maja 2014

Szparagi - zielony afrodyzjak na naszym stole.

Nie ma wiosny bez szparagów. Zarówno zielone jak i białe mają swoich zagorzałych zwolenników. Należę do miłośników tych pierwszych, dziecinnie proste w obróbce nie wymagają żmudnego obierania, a ich wyrazisty smak nie potrzebuje żadnych dodatków. 
             Znane wszystkim jako afrodyzjak ze względu na swój sugestywny kształt, są warzywem  wprost stworzonym na wiosenne uczty kulinarne. Niskokaloryczne, bogate w  kwas foliowy oraz witaminę K, potas, magnez i wapń stanowią cenny składnik potraw. Zawarta w nich  asparagina działa lekko moczopędnie dzięki czemu sprzyjają wszystkim pragnącym na wiosnę oczyścić organizm. Znaczna zawartość błonnika (zarówno nierozpuszczalnego i  rozpuszczalnego)  pozwala na namnażanie pozytywnych dla naszego organizmu bakterii probiotycznych oraz obniżanie cholesterolu. Korzystajcie ze szparagów do woli, gdyż już za chwilę znikną na cały rok z naszych stołów.



szparagi właściwości, najlepszy afrodyzjak, najlepsze na seks,



  • pęczek zielonych szparagów - z odciętymi zgrubiałymi częściami łodyg
  • wrząca woda
  • sezam niełuszczony i czarny
  • masło lub oliwa
  • sól morska


Szparagi płuczemy dokładnie. Wrzucamy na wrząca wodę i gotujemy 5-7 minut*. Odcedzamy. Polewamy masłem/oliwą z sezamem  i solą.

*Gotują się błyskawicznie wystarczy około 5 minut we wrzątku, chwilę więcej na parze. Skropione oliwą będą gotowe w 10 minut na grillu elektrycznym bądź w piekarniku. Pamiętajcie by ich nie rozgotować. Stracą swój piękny soczystozielony kolor i większość cennych substancji odżywczych. W czasie gdy  w wodzie, na parze lub w piekarniku osiągają pożądaną miękkość leciutko podprażam sezam. Kiedy zaczyna pachnieć dorzucam kilka ziaren soli i ciut masła. To moja pyszna i atrakcyjna wizualnie alternatywa dla bułki tartej. Spróbujecie?

sobota, 29 marca 2014

Koktajl - Zielono mi, czyli zapraszamy wiosnę!

Dzisiaj już tak ciepło, że zdecydowałam się otworzyć wiosenny sezon na zielone koktajle. Koktajle zielone chociaż na pierwszy rzut oka wyglądać mogą dziwnie, smakują świetnie i są  super zdrową bombą witaminowo - mineralną. Ta zaleta jest niezwykle istotna, dla naszych wymęczonych zimowym jedzeniem organizmów. Jako, że zmielone w nich owoce i warzywa są bardzo dobrze rozdrobnione taki koktajl jest z  reguły dobrze tolerowany przez osoby, które mają problem z jedzeniem surowych warzyw i owoców. Zielone koktajle mają zalet bardzo wiele i kiedyś na pewno poświęcę im osobny wpis. Teraz będzie o jednej, jakże istotnej na wiosnę zalecie. Po wypiciu takiego koktajlu mija ochota na słodycze. Jak ręka odjął. Może to będzie Wasz mały krok w kierunku super linii na wiosnę?



Składniki:


  • 1/2 dojrzałego banana ( ok 50 g)
  • kawałek ananasa ( ok 100 g)
  • szpinak  baby liście - spora garść  ( 50 g)
  • imbir ( plasterek)
  • woda mineralna  - ok 250 ml do uzyskania pożądanej gęstości






Wykonanie:
składniki obieramy, które trzeba płuczemy, kroimy w niewielkie kawałki zalewamy połową wody i mielimy. Dodajemy tyle wody by uzyskać lubianą przez nas gęstość. Od gęstego musu do jedzenia łyżeczka, po rzadki koktajl do picia przez słomkę. Na zdrowie!!!

Do zrobienia koktajlu możemy użyć wody wysoko zmineralizowanej np wapniowo - magnezowej. Dzięki temu koktajl będzie miał jeszcze większą wartość odżywczą. Jadnak taka woda może zmienić smak koktajlu wiec na początek wypróbuj koktajl ze zwykłą wodą mineralną.
Inspiracja dla rozpoczęcia robienia zielonych koktajli i wytrwałego ich testowania przez cały poprzedni rok była książka  Victorii Boutenko " Rewolucja Zielonych Koktajli" .