sobota, 2 sierpnia 2014

Jak kisić ogórki - prosto, szybko, zdrowo

Sezon na ogórki w pełni. Piszę ten post z nadzieją zachęcenia tych, co jeszcze się nie odważyli na zrobienie pierwszego kroku. Kiszenie jest bardzo proste i o ile nie jest waszą ambicją zapewnienie sobie zapasów pyszności na całą zimę, zajmie tylko chwilę.

Dlaczego namawiam do samodzielnego kiszenia ogórków?

  • dostępne w większości sklepów ogórki produkowane przemysłowo są bardzo słone, miękkie i często dyskusyjne w smaku. Przyrządzając ogórki samemu możemy kontrolować ilość soli, a smak ogórków wzmacniać większą ilością czosnku czy kopru.
  • wiemy co jemy: w ogórkach domowych jest sól, koper, chrzan i czosnek. Co kryją w sobie sklepowe ogórki? To wie tylko producent. 
  • nie wiemy  w jakich warunkach sklepowe ogórki były przechowywane i transportowane. Z tego też względu jedząc domowe przetwory mamy większą szansę spożywać produkty bogate w dobroczynne bakterie.
Na pierwszy raz namawiam do nastawienia ogórków w kamionkowym garnku, jeżeli takiego nie posiadacie dobry będzie też duży słój.

Szczęśliwcy zbiorą ogórki z własnego ogródka lub pozyskają je od sąsiada. Większość  musi zadowolić się sklepowymi. Wybieramy ogórki niezbyt duże, jędrne, możliwie jednakowej wielkości. Po zaopatrzeniu się w chrzan, koper (z baldachami) i czosnek oraz niejodowaną sól kamienną możemy przystąpić do dzieła. By ogórki nie były puste w środku najlepiej po zakupie pozostawić je na kilka godzin w zimnej wodzie.
   
Podane ilości są orientacyjne, gdyż zależą od wielkości ogórków i naczynia. Warto trzymać się jednej proporcji, czyli ilości wody i soli, chociaż tutaj, też jest miejsce na modyfikacje.

koper, czosnek, gorczyca, lisce debu, liście wiśni, liście chrzanu, czemu ogorki nie chca sie kisic, jaka sól do kiszenia ogórków, zdrowe kiszone ogórki, najlepsze kiszone ogórki, jaka woda do kiszenia ogórków,kiedy jaklepiej kisic ogórki


Przepis na ogórki kiszone w  naczyniu o pojemności ok 2 litrów:
  • ogórki,  ok 9 sztuk niezbyt dużych,
  • woda - 1 litr,
  • sól kamienna do przetworów niejodowana - 1 czubata łyżka (w marketach można kupić np sól kamienną do przetworów),
  • czosnek - 3 ząbki - lub więcej dla miłośników intensywnego smaku,
  • chrzan słupek wielkości palca obrany i pokrojony na kilka części,
  • koper - 2-3 łodygi z baldachami
Jeżeli chcemy, do słoika możemy dołożyć liść chrzanu, dębu bądź wiśni. Można dodać kilka ziaren gorczycy bądź innych przypraw (odrobinę papryczki chilli), gdy chcemy eksperymentować ze smakiem.

Przygotowanie

                W letniej wodzie rozpuszczamy sól, wyparzamy naczynie do kiszenia i układamy w nim ciasno umyte ogórki (najlepiej takie, które odleżały swoje w zimnej kąpieli). Pomiędzy ogórkami układamy ząbki czosnku i kawałek pokrojonego w słupki korzenia chrzanu. Na wierzch lub pomiędzy ogórkami układamy łodygi kopru wraz z baldachami (można je pociąć nożyczkami na mniejsze kawałki). Całość zalewamy wodą tak, by wszystkie ogórki i przyprawy były przykryte wodą. Zakrywamy talerzykiem, który obciążamy tak by ogórki były zakryte wodą. Jeżeli robimy ogórki w wekach lub słoikach wycieramy do sucha nakrętki i zakręcamy. Pilnujemy by ogórki i przyprawy były zakryte woda i nie dotykały nakrętek. Stawiamy na podstawce, gdyż następnego dnia, rozpoczęta dzięki bakteriom fermentacja, spowoduje wzrost poziomu wody i płyn może wyciekać z naczynia. Przez kilka pierwszych dni  (do ustania widocznej fermentacji) słój powinien stać w ciepłym pomieszczeniu, chroniony przed promieniami słonecznymi. Potem, gdy zależy nam na długim przechowywaniu należy go przenieść w chłodne, ciemne miejsce. Dotyczy to jednak przetworów robionych w wekach lub słoikach z zakrętkami. Po 2-3 dniach mamy już gotowe do konsumpcji ogórki małosolne, (chociaż niektórzy uwielbiają ogórki, które w soli stoją  tylko kilka godzin). Na ogórki kiszone musimy poczekać kilka dni dłużej.

           Niektórzy do kiszenia ogórków używają gorącej wody przegotowanej. Ogórki sporządzone na takiej wodzie będą mniej kwaśne, gdyż proces fermentacji będzie przebiegał wolniej. W domach w których woda jest mocno chlorowana należy nalać ją do szerokiego naczynia i odstawić na kilka godzin celem ulotnienia chloru. Tam gdzie jakość wody pozostawia wiele do życzenia proponuje zakupić wodę źródlaną (nie mineralną). Dostępna jest w dużych pięciolitrowych baniakach za niewielką cenę. Sama stosuje tą metodę, gdyż woda w moim domu ma wysoką zawartość składników mineralnych i ogórki prawie się nie kiszą oraz mają nieciekawy smak.

            Jeżeli na dworze jest bardzo gorąco, fermentacja przebiega znacznie szybciej i trudniej jest zrobić ogórki które będą trwałe. Szczególnie należy zwracać wtedy uwagę na higienę i wyparzenie słoików. Jeżeli upały nie ustają ogórki przenosimy z temperatury pokojowej do chłodnego miejsca już po pierwszym dniu. Jeżeli jest taka możliwość przekładamy robienie zapasów na zimę na chłodniejsze dni. Temperatury przekraczające 30 stopni nie sprzyjają bakteriom kwasu mlekowego. Przy takiej pogodzie potrafi tez psuć się zakwas na chleb. Cóż, nie tylko my cierpimy z powodu temperatur :-)

Gorąco namawiam Was. Już dziś kupcie ogórki by za kilka dni cieszyć się własnym dziełem. To naprawdę nie jest trudne, a efekt smakowy gwarantowany. Nie bez znaczenia jest fakt spożywania zdrowych probiotyków. Kto wie, może kiszenie tak się Wam spodoba, że w przyszłym roku zapełnicie piwnicę pięknymi wekami :-).

poniedziałek, 7 lipca 2014

Najlepsze zielone koktajle - jagody i szpinak w akcji

         Lato chociaż chłodne zaczęło się na dobre. Stragany oraz łąki obfitują w zielone liście. Dostępne są botwinka, szpinak, natka, sałaty, krwawnik, mlecz i wiele wiele innych. Jest to czas w którym najlepiej rozpocząć przygodę z piciem zielonych koktajli.  Pomińcie uprzedzenia i już dzisiaj do blendera włóżcie garść opłukanych liści szpinaku, garść truskawek i kawałek banana, dolejcie wody, zmiksujcie i gotowe. Ograniczeniem w doborze składników jest tylko wasza wyobraźnia i  dostępność owoców.

             

Jak zacząć pic zielone?


 Osoby które dopiero zaczynają przygodę z zielonymi napojami skorzystają na dokładaniu większej ilości słodkich owoców, a mniejszej liści. Nawet nie zauważycie jak po chwili  staniecie się koneserami wytrawnych zielonych mieszanek. Zaczynajcie powoli z liśćmi najbardziej neutralnymi w smaku. Należą do nich m.in szpinak, sałata lodowa, seler naciowy.

            Najłatwiej przemycić zieleninę w koktajlu dzięki słodkiemu dodatkowi banana. Dzieciom które jeszcze nie rozsmakowały się w zielonych napojach dokładam pierwsze liście do koktajlu  jagodowo -truskawkowo - bananowym podanym w nieprzezroczystym kubku. Jeżeli koktajl smakował zawsze urządzam konkurs na to kto zgadnie z czego się koktajl składał. Odkrywanie składników budzi radość i niedowierzanie, że gardzona zielenina możne smakować tak dobrze. Później dzieci  same już proszą o "Zielonego Potworka".

           Poniżej przepis dla najbardziej opornych początkujących. Sezon na jagody własnie się zaczął. Wykorzystajmy ich prozdrowotne właściwości.
             Jagody oprócz całej masy cennych substancji odżywczych maja jeszcze jedna zaletę: ich  ciemny kolor  i intensywny smak doskonale maskują zielony kolor dodatków. Spróbujecie?

koktajl jagodowy, najlepszy koktajl, co zrobić z jagód, zielony koktajl, zielony koktajl gwiazd,


Składniki:

  • szklanka dojrzałych jagód,
  • szklanka pokrojonego w kostkę słodkiego melona bez skórki,
  • garść roszponki lub innej zieleniny,
  • woda mineralna do uzyskania pożądanej gęstości
Wykonanie:
            Opłukane składniki miksujemy. Na koniec dolewamy wodę w ilości potrzebniej do uzyskania koktajlu o pożądanej (gęstości od takiego, który można jeść łyżeczką, do takiego rzadkiego, do picia przez słomkę). Jeżeli to nasz pierwszy zielony (fioletowy :-)  koktajl możemy dodać ciut mniej zieleniny. Jeżeli jagody są kwaśne, a melon mało słodki można dodać kawałek dojrzałego banana i trochę soku z cytryny dla wyciągnięcia smaku.

           Do  nieskrępowanego tworzenia koktajli z dostępnych owoców i rośliny liściastych serdecznie Was namawiam. Sięgajcie po szpinak, natkę pietruszki, seler naciowy, sałaty, roszponki i inne zielone liście  (również te jadalne zerwane  z czystych miejsc takich jak pokrzywa, młode liście mniszka czy krwawnika)  Zrywajcie tylko te rośliny, co do których jesteście całkowicie pewni.          
           Taki zielony koktajl jest smaczny i sycący, a przy okazji dostarcza nam nieprzebranej ilości fitozwiązków, składników mineralnych i witamin oraz czynnych enzymów. Świetnie posłuży nam jako szybkie śniadanie, bądź, zabrany w termosie (najlepiej ze szklanym wkładem) do pracy zaspokoi głód przed obiadem.        
      Pamiętacie by zielone dodatki zmieniać regularnie, gdyż rośliny liściaste zawierają wiele różnych substancji które  oddziałują na  wchłanianie  soli mineralnych czy witamin w organizmie. Dlatego nie pijcie  koktajlu  z dodatkiem  liści tego samego rodzaju codziennie. Bezpieczna i służąca naszemu zdrowiu będzie codzienna zmiana zielonego dodatku na inny  i powtarzanie go nie częściej niż  co 4-5 dni. Całe szczęście o tej porze roku jest wielka obfitość ziela wszelakiego.

Dostosowanie składników w zależności od potrzeb.

czwartek, 26 czerwca 2014

Knedle truskawkowe - kasza jaglana na słodko


          Truskawki lubi chyba każdy, niestety niektórzy musza z nimi postępować ostrożnie. Powoli do swojej diety wprowadzać je powinny małe dzieci oraz kobiety karmiące. W przypadku osób które zaczynają dopiero rozszerzać swoją dietę o ten letni przysmak proponuję zacząć od przetworzonych owoców. Truskawki zamrożone, bądź ugotowane  będą mniej alergizowały niż owoce surowe. Poniżej danie dla maluchów, mam karmiących i nie tylko. Bezglutenowe, bez mleka i jaj. Doskonałe jako drugie śniadanie lub podwieczorek.
         Jeżeli zależy nam na wysokiej wartości odżywczej tej potrawy analizowanej pod kątem pełnowartościowego białka należy ją wzbogacić  o mielone siemię lniane ( dodać do ciasta) bądź serwować z jogurtem. Dzięki temu wzbogacimy kaszę o lizynę – czyli aminokwas w który wyjątkowo uboga jest kasza jaglana. Kasza gryczana zawiera sporo lizyny jednak w tej potrawie występuje w mniejszej ilości ze względu na swój intensywny smak.


truskawki kasza jaglana dla dzieci zdrowe jedzenie bez glutenu


Składniki na 12-14 sporych knedli:

  • 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
  • ½ szklanki suchej, niepalonej kaszy gryczanej
  • cynamon - ok 1/4-1/2 łyżeczki
  • 12-14 dojrzałych truskawek bądź innych słodkich owoców sezonowych
  • 3 szklanki wrzącej wody


Sos:
  • 2 garście słodkich truskawek
  • Pół banana

można też dodać do sosu :
  • jogurt naturalny
  • truskawki lub inne owoce do przybrania
  • odrobinę kryształków nierafinowanego cukru np. muscowado do posypania
  • cynamon


Wykonanie:
    Wsypujemy do garnka obie kasze na raz i płuczemy. Zalewamy 3 szklankami wody, zagotowujemy po czym zmniejszamy gaz na minimum i gotujemy bez mieszania pod przykryciem ok 20 minut, aż kasza zupełnie wchłonie wodę. Kasza powinna być rozklejona, a nie sypka. Jeżeli jest zbyt sucha należy dolać trochę wody i jeszcze chwile gotować, aż kasza wchłonie wodę. Do gotowania kaszy można dodać cynamon. Jeżeli wolimy mniej wytrawną wersje ciasta   knedlowego cześć wody w której gotujemy kaszę  można zastąpić częścią  naturalnego soku jabłkowego. Lub całkowicie zrezygnować z kaszy gryczanej

       Kaszę po ugotowaniu miksujemy stopką do blendera. Czekamy chwilę, aż masa będzie na tyle chłodna by się nie poparzyć.  Masa musi być nadal ciepła jak zaczniemy  formować knedle, gdyż zimna nie będzie się kleić. Bierzemy łyżką porcje ciasta, formujemy na dłoni spory placek w który wkładamy truskawkę i oblepiamy  ja dokładnie ciastem. Gotowego knedla możemy pokulać chwile w dłoniach by zalepiły się wszystkie ewentualne otworki przez które mógłby nam wyciec sok.           Gotowe knedle  wkładamy do wrzącej wody i gotujemy delikatnie  ok 3-4 minut od wypłynięcia. Ostrożnie wyjmujemy, wykładamy na talerz i polewamy sosem truskawkowym bądź jogurtowym. Można polac też rozpuszczonym masłem z odrobina miodu bądź cukru muscowado.

Sos wykonanie:
Do blendera wkładamy umyte i odszypułkowane truskawki i polówkę banana. Miksujemy. Gotowe
Sos jogurtowy: do blendera wkładamy jogurt naturalny, kilka truskawek. Dla osłody możemy dołożyć kawałek dojrzałego banana. Miksujemy i polewamy knedle. Oprószamy cynamonem  i ozdabiamy cząstkami owoców. Smacznego!

p.s. przepis bazowy do tego znalazłam przed wielu laty na starym wegedzieciaku. Mimo poszukiwań nie dotarłam do oryginału i autora.




wtorek, 27 maja 2014

Szparagi - zielony afrodyzjak na naszym stole.

Nie ma wiosny bez szparagów. Zarówno zielone jak i białe mają swoich zagorzałych zwolenników. Należę do miłośników tych pierwszych, dziecinnie proste w obróbce nie wymagają żmudnego obierania, a ich wyrazisty smak nie potrzebuje żadnych dodatków. 
             Znane wszystkim jako afrodyzjak ze względu na swój sugestywny kształt, są warzywem  wprost stworzonym na wiosenne uczty kulinarne. Niskokaloryczne, bogate w  kwas foliowy oraz witaminę K, potas, magnez i wapń stanowią cenny składnik potraw. Zawarta w nich  asparagina działa lekko moczopędnie dzięki czemu sprzyjają wszystkim pragnącym na wiosnę oczyścić organizm. Znaczna zawartość błonnika (zarówno nierozpuszczalnego i  rozpuszczalnego)  pozwala na namnażanie pozytywnych dla naszego organizmu bakterii probiotycznych oraz obniżanie cholesterolu. Korzystajcie ze szparagów do woli, gdyż już za chwilę znikną na cały rok z naszych stołów.



szparagi właściwości, najlepszy afrodyzjak, najlepsze na seks,



  • pęczek zielonych szparagów - z odciętymi zgrubiałymi częściami łodyg
  • wrząca woda
  • sezam niełuszczony i czarny
  • masło lub oliwa
  • sól morska


Szparagi płuczemy dokładnie. Wrzucamy na wrząca wodę i gotujemy 5-7 minut*. Odcedzamy. Polewamy masłem/oliwą z sezamem  i solą.

*Gotują się błyskawicznie wystarczy około 5 minut we wrzątku, chwilę więcej na parze. Skropione oliwą będą gotowe w 10 minut na grillu elektrycznym bądź w piekarniku. Pamiętajcie by ich nie rozgotować. Stracą swój piękny soczystozielony kolor i większość cennych substancji odżywczych. W czasie gdy  w wodzie, na parze lub w piekarniku osiągają pożądaną miękkość leciutko podprażam sezam. Kiedy zaczyna pachnieć dorzucam kilka ziaren soli i ciut masła. To moja pyszna i atrakcyjna wizualnie alternatywa dla bułki tartej. Spróbujecie?

poniedziałek, 12 maja 2014

Najlepsze kotlety z cieciorki ( ciecierzycy) - szybkie, proste i zdrowe!

Są naprawdę pyszne i  (co jest bardzo ważne dla mnie) dzieciaki je uwielbiają. Być  może tajemnicę stanowi słodki smak marchewki, który doskonale komponuje się z  słodkawym smakiem ciecierzycy. Jak gotować strączki wiecie już stąd. Zachęcam do ugotowania większej ilości. Z pozostałej ciecierzycy można zrobić pyszny hummus,  czy inną pastę na kanapki.


Składniki:
  • cieciorka ugotowana - 2 szklanki,
  • cebula spora - 1 szt pokrojona w drobną kostkę,
  • marchewka 2 średnie sztuki utarte na grubej tarce,
  • pół cukinii utartej na grubej tarce,
oraz
  • pietruszka natka ( opcjonalnie) - garść posiekanej - lub inne ulubione przyprawy
  • oliwa z oliwek - 2 łyżki + do smażenia
  • sos sojowy dobrej jakości - ok 1-2 łyżek
  • drobna kasza kukurydziana, płatki lub mąka do obtoczenia
  • opcjonalnie 1 jajo od szczęśliwej kury, lub porcja siemienia lnianego przygotowanego wg opisu poniżej



proste pyszne kotlety z cieciorki wegetariańskie wegańskie kotlety



Nie używam do kotletów niczego co ma łączyć je w zwartą masę, gdyż zmielona cieciorka dość dobrze się formuje.  Jeżeli jesteś zwolennikiem bardziej zwartych kotletów  na sam koniec dodaj do doprawionej już masy rozmieszane jajko, lub jeżeli  nie chcesz użyć  jajka dodaj jego zamiennik.

środa, 7 maja 2014

Domowy kisiel - zdrowy, owocowy bez cukru i barwników.


Prościutki i bardzo szybki w wykonaniu, deser dla dziecka (każdego tego małego i dużego  ). Jeżeli chodzi za Tobą potrzeba czegoś słodkiego, z którą akurat dzisiaj nie zamierzasz walczyć, złap za garnek. Gwarantuję - 5 minut i deser gotowy. Zalety: bez chemii, bez dodatków i barwników, bez sztucznego cukru. Deser łatwiejszy i szybszy w wykonaniu niż myślisz. Zachęcam!




prosty kisiel bez cukru jak zrobić kisiel dla dzieci kisiel z soku




Składniki na 2 porcje:

  • Ok 300 ml soku – wyciśnięty, lub kupiony jednodniowy*,
  • Łyżka mąki ziemniaczanej,
  • Pół szklanki zimnej wody,
  • Ewentualnie łyżeczka miodu, lub innego słodu.
Dodatki:
  • Owoce: pokrojone w kawałki mango, gruszka, jabłko,banan lub  truskawka, jagody ( mrożone lub świeże w sezonie)  i wszystkie inne na które masz ochotę i które masz w domu.
  • Mleko kokosowe – 1 łyżka śmietanki, która zebrała się u góry – sprawi, że smak kisielu będzie wzbogacony o nutkę kokosu, a sam kisiel zrobi się aksamitny.

Tadżin - marokańskie wspomnienia


Przeglądam zdjęcia i czuję jak odzywa się tęsknota za podróżą, zapachem i słońcem. Przemycam ślad wspomnień zapachami z marokańskiego targu. Podpatrywałam jak sprzedawcy komponują mieszankę przypraw do narodowej potrawy, którą jest tadżin. Proponuję wersję najprostszą, warzywną. Wegetarianie mogą uzupełnić ją o ugotowane nasiona ciecierzycy, bądź fasoli jaś. Natomiast Ci którzy nie wyobrażają sobie obiadu bez mięsa na dnie naczynia mogą ułożyć kawałki kurczaka. Na zdjęciach jest naczynie typowe do zapiekania tadżinu. W naszej polskiej wersji wystarczy gliniany garnek do zapiekania, lub szklane naczynie z pokrywką. Tradycyjnie podaje się tdżin z kaszą kuskus, ja nie jestem zwolenniczką tej kaszy, ze względu na jej niską wartość odżywczą i zastępuje ją jaglanką - oczywiście .
wegański wegetariański obiad pieczona cukinia ziemniaki warzywa z pieca



Wykonanie jest bardzo proste i szybkie – zwłaszcza jeżeli ktoś nam pomoże obierać warzywa 

Składniki na 4-6 porcji:
  • ziemniaki 6 szt. dużych
  • marchew 3 szt. spore
  • cukinie 1-2 szt. większe
  • dynia kawałek
  • fasolka szparagowa ( poza sezonem mrożona) ½ kg
  • cebula duża,
  • czosnek 4 - 6 ząbków
  • zielone oliwki spora garść
  • oliwa 2 łyżki


Przyprawa:

  • kurkuma – ½ łyżeczki
  • papryka czerwona słodka– ½ łyżeczki
  • papryka czerwona ostra – 1/3 łyżeczki
  • kumin mielony – ½ łyżeczki